I Ns 628/21 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie z 2024-04-29
Sygn. akt I Ns 628/21
POSTANOWIENIE
Dnia 29 kwietnia 2024 roku
Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodnicząca: Sędzia Anna Litwińska–Bargiel
po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2024 roku w Dzierżoniowie
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z wniosku K. W.
przy udziale D. W. i W. W. (1)
o otwarcie i ogłoszenie testamentu oraz stwierdzenie nabycia spadku po W. W. (2)
I. stwierdza, że spadek po W. W. (2) z domu Ł.
(córka P. i W., PESEL (...))
zmarłej dnia 25 października 2021 roku w R.
ostatnio stale zamieszkałej w D.
na podstawie ustawy nabyli z dobrodziejstwem inwentarza:
D. W., syn R. i L., urodzony (...) w D.,
K. W., syn R. i L., urodzony (...) w D.,
każdy po ½ części;
II. stwierdza, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.
UZASADNIENIE
Wnioskodawca K. W. wniósł o stwierdzenie nabycia spadku W. W. (2), zmarłej 25 października 2021r. w R., ostatnio stale zamieszkałej w D. na podstawie ustawy. Spadkodawczyni nie pozostawiła testamentu. W dacie zgonu była wdową. Miała jednego syna R. W., który zmarł 28 marca 2002r. i pozostawił dwóch synów: wnioskodawcę oraz uczestnika D. W.. W skład spadku nie wchodzi gospodarstwo rolne.
Pismem z 9 lutego 2021r. W. W. (1) załączył do akt testament notarialny spadkodawczyni z 22 lipca 2020r.
W piśmie 23 marca 2022r. pełnomocnika uczestnika postępowania D. W. wniósł o stwierdzenie nabycia spadku po W. W. (2) na podstawie ustawy wobec nieważności załączonego do akt testamentu notarialnego. W ocenie uczestnika stan zdrowia spadkodawczyni uniemożliwiał podjęcie przez nią świadomej i swobodnej decyzji w lipca 2020r.
Postanowieniem z 17 sierpnia 2022r. Sąd wezwał do udziału w sprawie w charakterze uczestnika W. W. (1).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Spadkodawczyni W. W. (2), z domu Ł., urodzona (...), zmarła w 25 października 2021r. w R.. Przed śmiercią stale zamieszkiwała w D..
W dacie zgonu spadkodawczyni była wdową, za życia raz zawierała związek małżeński z J. W., który zmarł 26 sierpnia 2018r.
Spadkodawczyni miała tylko jednego syna R. W., który zmarł 28 marca 2002r. pozostawiając dwóch zstępnych: wnioskodawcę K. W. oraz D. W..
Nie były zawierane umowy o zrzeczenie się dziedziczenia. Nikt nie składał oświadczeń o przyjęciu/odrzuceniu spadku. Nikt nie został uznany za niegodnego dziedziczenia.
Dowód: odpis skrócony aktu zgonu- k. 6,
- odpis skróconego aktu urodzenia- k. 6,
- kopia postanowienia Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie z 9.09.2021r., sygn. akt I Ns 227/21-k. 7.
- zapewnienie spadkowe wnioskodawcy- k. 92-93,
- zapewnienie spadkowe uczestnika D. W.- k. 94,
- zapewnienie spadkowe uczestnika W. W. (1) – transkrypcja protokołu rozprawy- k. 103-115,
- przesłuchanie świadka L. W. –k. 72-73.
.
W dniu 22 lipca 2020r. spadkodawczyni sporządziła w kancelarii przez notariuszem W. G. testament, w którym do całości spadku powołała swojego szwagra W. W. (1).
Uczestnik W. W. (1) był obecny przy sporządzaniu testamentu.
Dowód: testament, akt notarialny, Rep. A 2902/2020-k. 19-21,
- zapewnienie spadkowe uczestnika W. W. (1) – transkrypcja protokołu rozprawy- k. 103-115.
Sporządzenie aktu notarialnego w w/w kancelarii notarialnej wymaga wcześniejszego umówienia wizyty oraz podanie danych niezbędnych do sporządzenia aktu.
Dowód: zeznania świadka W. G. –k. 92.
O istnieniu testamentu nie został powiadomiony wnioskodawcza, uczestnik D. W. ani synowa spadkodawczyni L. W..
Dowód: - zeznania świadka L. W. –k. 72-73,
- przesłuchanie wnioskodawcy-k. 93-94,
- przesłuchanie uczestnika D. W.- k. 94-95.
Spadkodawczyni mieszkała sama w mieszkaniu na osiedlu (...) w D.. Po śmierci męża (sierpień 2018r.) jej stan zdrowia się pogorszył. Tym bardziej, że to właśnie jej mąż był osobą decyzyjną, która zajmowała się robieniem zakupów, płaceniem rachunków itp. Spadkodawczyni stała się osobą wycofaną, z obniżonym nastrojem.
Wnioskodawca oraz uczestnik D. W. odwiedzali spadkodawczynie dwa razy w tygodniu, w miarę potrzeby wozili do lekarzy i wykupywali leki.
Od 2019r. opiekę nad spadkodawczynią sprawowała również jej synowa- L. W., która odwiedzała ją kilka razy dziennie i była w stały kontakcie telefonicznym z sąsiadami.
W. W. (2) nie zawsze poznawała swoich bliskich, nie była zorientowana co do czasu czy miejsca. Nie była w stanie samodzielnie dawkować sobie leków. Nie miała rozeznania ile, co kosztuje. Zdarzyło się jej zostawić garnek na kuchence gazowej, doszło do spalenia się naczynia, a nieprzyjemny zapach unosił się na całej klatce schodowej. Raz była taka sytuacja, że spadkodawczynie zimą w nocy wyszła z mieszkania w samej pidżamie i kapciach, nie mogła trafić do swojego mieszkania, przypadkowa osoba przyprowadziła ją pod klatkę schodową, ale ona nie pamiętała kodu wejściowego do drzwi wejściowych i została wezwana sąsiadka. Kiedy w mieszkaniu pojawiła się L. W. zaalarmowana przez sąsiadów, to jej nie poznała. Innym razem robiąc zakupy w pobliskim sklepie spożywczym przewróciła się i miała podrapaną całą twarz.
Z czasem stan zdrowia spadkodawczyni wymagał jeszcze większego wsparcia i L. W. w porozumieniu z spadkodawczynią zatrudniła profesjonalną opiekunkę. Ostatecznie spadkodawczyni zrezygnowała z opiekunki argumentując, że szwagier W. W. (1) zaoferował jej opiekę, a ona nie chce obcych osób w domu.
W połowie 2019r. zamki w drzwiach do mieszkania spadkodawczyni zostały wymienione, a L. W., D. W. oraz wnioskodawca utracili dostęp do tego lokalu. Ilekroć pukali do drzwi bądź dzwonili dzwonkiem, to nikt nie otwierał.
Spadkodawczyni miała wyłącznie telefon stacjonarny, a na kartce zapisane miała kilka numerów telefonu do osób najbliższych.
Dowód: - zeznania świadka L. W. –k. 72-73,
- przesłuchanie wnioskodawcy-k. 93-94,
- przesłuchanie uczestnika D. W.- k. 94-95.
Spadkodawczynię codziennie odwiedzał uczestnik W. W. (1) (brat zmarłego męża), który robił jej zakupy, przynosił gotowe posiłki czy opłacał rachunki oraz wychodził z psem. On również w miarę potrzeby woził do lekarzy, zamawiał recepty, kontaktował się z lekarzem.
Od połowy 2019r. tylko on sprawował opiekę nad spadkodawczynią. W tym czasie W. W. (1) wymienił zamki w drzwiach i tylko on i spadkodawczyni mieli klucze.
Dowód: zeznania świadka L. N. –k. 74,
- zeznania świadka D. P. -k. 74-75,
- przesłuchanie uczestnika W. W. (1) – transkrypcja protokołu rozprawy- k. 103-115,- dokumentacja medyczna- k. 65.
Do marca 2020r. spadkodawczyni regularnie uczestniczyła w cotygodniowych spotkaniach organizowanych przez Stowarzyszenie (...). Po śmierci męża to uczestnik W. W. (1) towarzyszył spadkodawczyni w tych spotkaniach.
Dowód: zeznania świadka Z. K.- k. 73.
Spadkodawczyni miała małego psa, z którym w pogodne dni wychodziła na spacery niedaleko bloku bądź siadała na ławce przed wejściem do bloku.
Dowód: zeznania świadka L. N. –k. 74,
Od co najmniej 2012r. spadkodawczyni leczyła się na nadciśnienie, a od 2013r. również na cukrzyce. Od 2014r. ujawniły się schorzenia kardiologiczne w postaci miażdżycy, niewydolność serca oraz choroby naczyń mózgowych. W związku z czym spadkodawczyni miała przypisywane liczne leki. W kwietniu 2016r. pojawił się epizod depresyjny. Od 2018r.zmarła leczyła się również w związku z rozpoznanym migotaniem i trzepotaniem przedsionków, a od 2019r. w związku z rozpoznanym reumatoidalnym zapaleniem stawów. We wrześniu 2019r. ujawniły się zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane używaniem opiatów.
W trakcie ograniczeń związanych z epidemią Covid-19 konsultacje lekarskie odbywały się za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub systemów łączności.
Od 3 lipca 2020r. przypisywano spadkodawczyni leki przeciwdepresyjne w dawce nasennej.
Ostatni raz spadkodawczynią zgłosiła się do swojego lekarza rodzinnego 4 sierpnia 2021r. z otartą raną kolana i otrzymała skierowanie do szpitala na oddział chorób wewnętrznych.
Upoważnionym do zasięgania informacji medycznych był uczestnik W. W. (1).
Dowód: dokumentacja medyczna –k. 65.
Od 5 sierpniu do 12 sierpnia 2021r. spadkodawczyni została przyjęta do Szpitala w D. na Oddział Internistyczny z rozpoznaniem owrzodzeniem odleżynowe, choroba niedokrwienna serca, przetrwałe migotanie przedsionków, majaczenie, zakażenia układu moczowego, objawy odwodnienia. Podczas przyjęcia spadkodawczyni była przytomna, ale niezorientowana auto i allopsychicznie.
Od 12 sierpnia do 25 października 2021r. W. W. (2) przebywała na Oddziale (...) Paliatywnej (...) Szpitala (...) w R.. Podczas przyjęcia odnotowano, że nie można pobrać wywiadu lekarskiego, gdyż pacjentka całkowicie nielogiczna w odpowiedziach. Rozpoznano naczyniopochodne uszkodzenia mózgu, długotrwałe unieruchomienie w przebiegu zaawansowanego procesu otępienia mieszanego. Podczas pobytu odnotowano objawy zawansowanego otępienia, pozostawała w nielogicznym kontakcie, była splatana. Zakwalifikowana została jako osobę niezdolną do samodzielnej egzystencji.
Dowód:- fotografia –k. 71,
- dokumentacja medyczna- teczka w aktach.
Wnioskodawca oraz uczestnik D. W. odwiedzili spadkodawczynię podczas jej pobytu w Szpitalu w R.. Jednak W. W. (2) ich nie poznała.
Dowód: - przesłuchanie wnioskodawcy –k. 93-94,
- przesłuchanie uczestnika D. W.- k. 94-95.
Spadkodawczyni W. W. (2) w dacie testowanie cierpiała na przewlekłą postępującą chorobę psychiczną – zespół otępienny o mieszanej etiologii. W związku z czym spadkodawczynie w tej dacie 22 lipca 2020r. pozostawała w stanie wyłączającym zdolność do świadomego i swobodnego wyrażenia woli i podejmowania decyzji.
Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu psychiatrii T. G. z 29.10.2023r.-k. 122-134.
Sąd zważył co następuje:
Wnioskodawca K. W. wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po W. W. (2) zmarłej 25 listopada 2021r.
Zgodnie z treścią art. 1025 § 1 k.c. zdanie pierwsze sąd na wniosek osoby mającej w tym interes stwierdza nabycie spadku przez spadkobiercę.
W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku sąd bada kto jest spadkobiercą (art. 670 k.p.c. zdanie pierwsze). Obowiązek zbadania, kto jest spadkobiercą, dotyczy spadkobierców zarówno powołanych do spadku z ustawy, jak i z testamentu. W tym drugim przypadku, konieczne jest wstępne stwierdzenie, czy spadkodawca pozostawił testament, następnie jego otwarcie i ogłoszenie oraz ewentualne zbadanie zarzutów kwestionujących jego ważność lub skuteczność. Po ustaleniu spadkobierców powołanych do dziedziczenia z mocy testamentu oraz zapisobiorców z tytułu zapisu windykacyjnego nieodzowne jest jeszcze zbadanie okoliczności wyłączających lub ograniczających zdolność spadkobrania (np. art. 927 § 1 i 3 i art. 967 k.c.) oraz stwierdzenie skuteczności zapisu (art. 9812 k.c. tak: J. Gudowski, Kodeks postępowania cywilnego Komentarz pod red. T. Erecińskiego, źródło: LEX).
W ramach tego postępowania, sąd nie bada natomiast jakie składniki wchodzą w skład spadku, ustala jedynie czy w skład spadku wchodzi przedsiębiorstwo objęte zarządem sukcesyjnym (art. 670 § 2 k.p.c.). Poza kognicją sądu pozostaje również rozstrzygnięcie o zachowku, w tym również ocena podstaw do wydziedziczenia, co do którego właściwa jest droga procesu cywilnego (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 1966 r. III CR 156/66, OSNCP 1967, z. 2, poz. 35).
Zgodnie z art. 926 § 1 i 2 k.c. powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe do spadku wynika z ustawy albo z testamentu. Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą.
Cytowany przepis wyraża generalną zasadę, iż powołanie do dziedziczenia z testamentu ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym. Każda osoba może rozrządzić swoim majątkiem na wypadek śmierci w drodze jednostronnej czynności prawnej, jaką jest testament. Zarówno samo sporządzenie testamentu, jak i jego treść, zależy wyłącznie od woli spadkodawcy. To spadkodawca decyduje bowiem o kręgu spadkobierców, tj. czy będą po nim dziedziczyć spadkobiercy ustawowi, czy też inne osoby.
Ustawodawca przewidział kilka równorzędnych form testamentów zwykłych. Zgodnie z treścią art. 950 k.c. testament może być sporządzony w formie aktu notarialnego. Testament może być również sporządzony własnoręcznie (tzw. testament holograficzny art. 949 k.c.) w ten sposób, że spadkodawca napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą. Jako wyraz woli spadkodawcy testament musi zawierać oświadczenie jednostronne, zawierające rozrządzenie majątkiem na wypadek śmierci, powołujące do całego lub do części spadku jednego lub więcej spadkobierców. Podkreślenia wymaga, iż obie formy testamentu mają równorzędną moc prawną. Spadkodawca może w każdej chwili odwołać zarówno cały testament jak i jego poszczególne postanowienia (art. 943 k.c.). Jeśli spadkodawca tak postanowi, testament późniejszy odwołuje poprzedni w całości (art. 947 k.c.).
W niniejszej sprawie załączono do akt testament notarialny W. W. (2) z 22 lipca 2020r. sporządzony w kancelarii notarialnej w D. przed notariuszem W. G.., w którym do całości spadku powołała uczestnika W. W. (1).
Wnioskodawczyni oraz uczestnik postępowania D. W. zakwestionowali ważność testament podnosząc, że stan zdrowia testatorki uniemożliwiła jej podjęcie takiej decyzji.
W myśl art. 945 § 1 kc, testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści oraz pod wpływem groźby.
Zasadniczą kwestią sporną było więc, czy sporządzony przez spadkodawczynię testament był ważne, z punktu widzenia podanych przesłanek w/w przepisie art. 945 § 1 k.c. Rozstrzygnięcie tego sporu wymagało ustalenia, czy w momencie sporządzania testamentu spadkodawczyni znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli.
Na tą okoliczność Sąd przesłuchał świadków oraz strony. Zeznania świadków i stron są w dużej stopniu ze sobą sprzeczne, a tym samym mało przydatne do ostatecznej oceny stanu psychicznego spadkodawczynie w dacie testowania.
Oceniające zeznania świadka Z. K. Sąd miał na uwadze, że świadek miał styczność ze spadkodawczynią do marca 2020r. Świadek prowadzi co wtorek spotkania w ramach działalności Stowarzyszenia (...) i spadkodawczyni wraz z mężem w nich uczestniczyli, a po śmierci męża spadkodawczyni nadal brała w nich udział w towarzystwie uczestnika W. W. (1). Zgodnie z spostrzeżeniami tego świadka zachowanie spadkodawczyni do marca 2020r. nie budziło jego wątpliwości: wypowiadała się logicznie, była zorientowana co do miejsca, poznawała osoby. Jednocześnie świadek dodał, że w tych spotkaniach uczestniczyło około 100 osób, a więc – w ocenie Sądu- trudno jest poświęcicie każdej osobie dłuższą chwilę, aby zorientować się co do jej kondycji psychicznej. Świadek nie miał kontaktu ze spadkodawczynią poza tymi spotkaniami, kiedy ją widywał na mieście to nie podchodził. Tym samym relacja świadka ze zmarłą była powierzchowna i nie może na podstawie zeznań tego świadka przesądzić o zdolności do testowania W. W. (2) w lipca 2020r.
Również zeznania świadka L. N. nie mogły być rozstrzygające dla oceny ważności testamentu zmarłej. W/w świadek zeznał, że pracowała jako opiekunka u sąsiadki spadkodawczyni i widywała ją na ławce przed blokiem. Zgodnie z zeznaniami L. N. spadkodawczyni wychodził na ławkę z psem, kiedy warunki atmosferyczne były dobre. W ocenie świadka zmarła była świadoma, poznawała ją i sąsiadki. Jednak również w tym przypadku świadek miał znajomość ze spadkodawczynią bardzo pobieżną, ograniczaną do wymiany kurtuazyjnych zwrotów grzecznościowych na ławce przed blokiem.
Zeznania świadka W. G. nic nie wniosły do sprawy, bowiem notariusz przed którym została sporządzony zakwestionowany testament nie kojarzyła spadkodawczyni. Jednak podała, że skoro testament został sporządzony, to nie powzięła wątpliwości co do poczytalności W. W. (2).
Sąd z duża ostrożnością ocenił zeznania L. W. oraz D. P. z uwagi na koligacje rodzinne ze stronami. L. W. to matka wnioskodawcy i uczestnika D. W., a D. P. to wnuczka uczestnika W. W. (1). Zeznania obu tych świadków są diametralnie różne, przy czym każda powoływała się na częste spotkania ze zmarła. L. W. bowiem przedstawiała spadkodawczynię jako osobę ze znaczną demencją, niesamodzielną, która nie byłaby w stanie samodzielnie umówić wizyty u notariusza ani tam dotrzeć. Natomiast D. P. zeznała, że zmarła była świadoma, zorientowana i samodzielnie zorganizowała wizytę u notariusza w celu sporządzenia testamentu.
Również dwubiegunowe są zeznania stron. Wnioskodawca i uczestnik D. W. przedstawili obraz spadkodawczyni jako osoby schorowanej, z zanikami pamięci i wymaganej stałej opieki. Natomiast uczestnik W. W. (1) zapewniał, że spadkodawczyni do końca swoich dni była zorientowana, a decyzja o sporządzeniu testamentu to była swobodna i świadoma. Nie ulega wątpliwości, że w dacie sporządzenia testamentu, to właśnie uczestnik W. W. (1) miał stały kontakt ze zmarłą.
Na podstawie więc osobowych źródeł dowodowych trudno było ustalić, czy w dacie sporządzenia testamentu notarialnego (22 lipca 2020r.) W. W. (2) znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji. W związku z czym Sąd uwzględnił wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu psychiatrii.
Biegły sądowy z zakresu psychiatrii T. G. po zapoznaniu się z aktami wydał opinie , w której stwierdził, że spadkodawczyni W. W. (2) w dacie testowanie cierpiała na przewlekłą postępującą chorobę psychiczną – zespół otępienny o mieszanej etiologii. W związku z czym spadkodawczynie w tej dacie pozostawała w stanie wyłączającym zdolność do świadomego i swobodnego wyrażenia woli i podejmowania decyzji. Biegły formując niniejsze wnioski powołał się na dokumentacje medyczną załączoną do akt, tj. od lekarza rodzinnego (k. 65) oraz z szpitalnego pobytu W. W. (2) w okresie od 5 sierpnia do 25 października 2021r. Przy czym biegły zaznaczył, że dokumentacja medyczna z okresu testowania jest bardzo skąpa. Spadkodawczyni leczyła się ma powikłania miażdżycy w postaci np. stanu po zawale serca, migotanie przedsionków, a ponadto na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę oraz reumatoidalne zapalenie stawów. Zmarła miała w związku z tym wdrożone leczenie farmakologiczne, jednak brak jest informacji opisowych o jej stanie zdrowia, w tym zdrowia psychicznego z ostatnich trzech lat, poza lakonicznymi wpisami o kolejno wypisywanych receptach. Wprawdzie pojawia się informacja w 2016r. o depresji, ale brak jest bliższych informacji. Spadkodawczyni przyjmowała leki przeciwdepresyjne, jednak w dawce znacznie poniżej terapeutycznej. Rozpoznano u spadkodawczyni również następstwa naczyniopochodnego uszkodzenia mózgu, jednak brak jest informacji na temat tego z jakimi dokładnie następstwami mamy do czynienia. W sierpniu 2021r. rozpoznano u spadkodawczyni objawy zaawansowanego otępienia, brak logicznego kontaktu, zaburzenia orientacji auto i allopsychicznej. Jednocześnie nie rozpoznano żadnych istotnych incydentów naczyniowych np. udar, który mógłby w sposób znaczący przyczynić się do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia psychicznego spadkodawczyni. Biegły zwrócił uwagę, że W. W. (2) została przyjęta 5 sierpnia 2021r. do (...) szpitala zaniedbana, odwodniona, z zanikiem tkanki podskórnej, z licznymi odleżynami. W ocenie biegłego wszystkie te objawy świadczą o tym, że spadkodawczynie nie wstawała z łóżka od dłuższego czasu i nie miała adekwatnej opieki. Nadto jak wynika z dokumentacji medycznej powodem złego stanu somatycznego nie były trudności w poruszaniu się, ale zaawansowany zespół otępienny, który biegły zakwalifikował jako otępienie o mieszanej etiologii. Przewlekłości tych zaburzeń, wieloletni przebieg, brak możliwości uzyskania remisji pozwoliły biegłemu na ocenę, że spadkodawczyni w dacie 22 lipca 2020r. również ujawniała objawy zespołu otępiennego. Nadto nie podstaw do przyjęcia, że pogorszenie stanu zdrowia psychicznego W. W. (2) nastąpiło nagle i było następstwem incydentu naczyniowego typu udar mózgu należało więc uznać, że w dacie testowania spadkodawczyni ujawniła już objawy zespołu otępiennego.
Należy zwrócić uwagę, że opinia koresponduje z zeznaniami świadka L. W. oraz wnioskodawcy i uczestnika postępowania D. W.. Wszyscy oni podali, że spadkodawczyni już w pierwszej połowie 2019r. miała zaniki pamięci, nie poznawała ich, nie była zorientowana co do czasu i miejsca. Ujawniała niepokojące zachowania w postaci spalania garnków na kuchence, czy wychodzenia w nocy z zgubienie drogi powrotnej do mieszkania. Faktycznie jeszcze w tym czasie miała przebłyski świadomości. Nadto należy uwzględnić dokumentacje medyczną spadkodawczyni, z której wynika, że już w 2019r. miała zaburzenia psychiczne. Jak wynika z dokumentacji medycznej w sierpniu 2021r. , tj. rok po sporządzeniu testamentu otępienie spadkodawczyni było już tak zaawansowane, że nie wypowiadała się logicznie, miała całkowicie zaburzone funkcje poznawcze. Otępienie naczyniopochodne, które rozpoznano u W. W. (2), jest również określane jako demencja. Jednocześnie nie ujawniono, aby stan spadkodawczyni był konsekwencją zdarzenia nagłego, tym samym należy przyjąć, że był to postępujący, długotrwały proces, który jak słusznie zauważył biegły w dacie testowania był już w zaawansowanym stadium.
Z takim stanowiskiem nie zgodził się uczestnik W. W. (1), który w piśmie z 1 grudnia 2023r. wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego psychiatrę, gdyż opinia biegłego T. G. została oparta na skąpej dokumentacji medycznej i w związku z tym wnioski w niej postawione są zbyt daleko idące.
W odpowiedzi na takie zarzuty Sąd wezwał pełnomocnika W. W. (1) o wskazanie innych placówek medycznych niż wskazanych w opinii, z usług których korzystała spadkodawczyni. W odpowiedzi na to wezwanie pełnomocnik w/ uczestnika poinformował, że nie ma wiedzy o innych placówkach medycznych niż wskazanych w opinii, z usług których korzystała spadkodawczyni (pismo z 5 stycznia 2024r.). Wobec czego postanowieniem z 28 marca 2024r. Sąd pominął wniosek uczestnika W. W. (1) o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego psychiatry.
Zgodnie z przepisem art. 286 k.p.c. Sąd może żądać ustnego wyjaśnienia opinii złożonej na piśmie, może też w razie potrzeby żądać dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych. Powołany przepis nie precyzuje jak należy rozumieć pojęcie „w razie potrzeby”. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się jednak, iż chodzi tu o takie sytuacje, gdy opinia złożona przez biegłego jest niejasna lub niezupełna, wewnętrznie sprzeczna, albo gdy opinia pisemna jest rozbieżna z opinią ustną biegłego. W rozpoznawanej sprawie żadna z wymienionych sytuacji nie miała miejsca. Opinia biegłego T. G. jest przekonywująca i dostatecznie wyjaśnia zagadnienie stanowiące przedmiot rozpoznania w niniejszej sprawie. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 21 listopada 1974 roku, II C CR 638/74,(OSPiKA 1975, numer 5, poz. 108), w którym wypowiedział się, iż nie jest uzasadniony wniosek strony o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, jeżeli w przekonaniu sądu opinia wyznaczonego biegłego jest na tyle kategoryczna i przekonująca, że wystarczająco wyjaśnia zagadnienie wymagające wiadomości specjalnych. Nadto w orzeczeniach z dnia 15 lutego 1974, II CR 817/73( nie publikowane) oraz z dnia 18 lutego 1974,II CR 5/74 (Biuletyn Sądu Najwyższego 1974, numer 4, poz.64) Sąd Najwyższy wypowiedział się, iż Sąd nie jest obowiązany dopuścić dowód z opinii kolejnych biegłych w wypadku, gdy opinia jest niekorzystna dla strony. Stanowiska wyrażone w powyższych orzeczeniach znajdują poparcie również w doktrynie prawniczej (tak min. T. E., J. G. oraz M. J. w „Komentarzu do Kodeksu Postępowania Cywilnego Część Pierwsza, Postępowanie Rozpoznawcze”, Tom I (Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1997, tezy 7,8 strony 438-439). Należy mieć na uwadze, iż stanowisko odmienne od wyrażonego w powołanych wyżej orzeczeniach oznaczałoby przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, aby się upewnić, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona.
W niniejszej sprawie biegły T. G. bardzo szczegółowo odniósł się do dokumentacji medycznej z okresu testowania. Faktycznie dokumentacja była skąpa, bowiem ograniczała się do informacji od lekarza pierwszego kontaktu w przedmiocie wypisanych recept. Jednak to była jedyna dokumentacja z tego okresu. Nie zmienia to faktu, że już w 2014r. – zgodnie z tymi zdawkowymi informacjami- pojawiły się następstwa chorób naczyń mózgowych, a w 2015r. objawy depresji, a w 2019r. zaburzenia psychiczne. Nie ulega wątpliwości również fakt, że w sierpniu 2021r. demencja spadkodawczyni była już tak zaawansowana, że nie było z nią logicznego kontaktu. Uczestnik W. W. (1) nie wykazał, aby otępienie było konsekwencją zdarzenia nagłego np. udaru mózgu, a więc musiał być to proces rozłożony w czasie.
Według uczestnika W. W. (1) oraz świadka D. P. spadkodawczyni w wieku 90-lat sama umówiła wizytę u notariusza, sama zorganizowała transport taksówką do kancelarii i podała wszystkie niezbędne dane w celu sporządzenia testamentu. Przy czy m W. W. (2) miała problemy z chodzeniem i posługiwała się wyłącznie telefonem stacjonarnym i wymagała wsparcia przy zakupach czy przygotowaniu posiłków. Uczestnik W. W. (1) podkreślał, że przez ostatnie 3 lata życia spadkodawczyni opieka nad nią wymagała kilu wizyt dziennie. Tym samym nie można dać wiarę zeznaniom świadka D. P. oraz uczestnika W. W. (1). Trudności z prostymi czynnościami życia codziennego były konsekwencją postępującej demencji.
W związku z czym Sąd uznał, że załączony do akt testament notarialny W. W. (2) z 22 lipca 2020r. jest nieważny na podstawie art. 945 § 1 pkt. 1 k.c.,tj. z uwagi na jego sporządzenie w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli.
W związku z czym doszło do dziedziczenie według reguł ustawowych. Zgodnie z art. 931 k.c. w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.
Spadkodawczyni W. W. (2) zmarła jako wdowa. Miała jedno dziecko: R. W., który zmarł przed otwarciem spadku (28 marca 2002r). Tym samym udział spadkowy R. W. przypadł w częściach równych jego zstępnym: wnioskodawcy i uczestnikowi D. W., o czym Sąd orzekł w pkt I postanowienia.
W punkcie II postanowienie Sąd orzekł o kosztach postępowania na podstawie art. 520 § 1 k.p.c., który stanowi, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Anna Litwińska-Bargiel
Data wytworzenia informacji: